Paweł Fajdek ma za sobą nie tylko najtrudniejszy sezon w karierze, ale też najtrudniejszy okres w życiu. Mimo wielkich przeciwności potrafił się podnieść i choć nie wywalczył żadnego medalu na dużej imprezie, to może być z siebie dumny. W ostatnim starcie sezonu – po raz pierwszy w karierze – pokonał obecnego króla rzutu młotem Ethana Katzberga. Ma też spokojną głową, bo wypełnił już minimum na przyszłoroczne mistrzostwa świata w Tokio. – Wrócę zatem z nową kartką do zapisania i może zrobię jeszcze wielkie rzeczy – powiedział nasz mistrz w…
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://sport.interia.pl/lekkoatletyka/news-przelomowa-wygrana-pawla-fajdka-dala-nadzieje-moze-zrobie-je,nId,7777504
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









