Trwający tydzień miał przynieść nam rywalizację z udziałem Magdaleny Fręch w roli turniejowej „1” podczas zmagań w Osace. Choć ostatecznie Polka wycofała się z japońskiej imprezy, to i tak możemy oglądać reprezentanta Polski w roli najwyżej rozstawionego w danych rozgrywkach. Takiego zaszczytu dostąpił Maks Kaśnikowski, biorący udział w ATP Challenger 75 w Calgary. 21-latek ma już za sobą mecz pierwszej rundy. W zaledwie 70 minut pokonał Cema Ilkela 6:3, 6:3.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://sport.interia.pl/tenis/news-popisowy-triumf-numeru-1-z-polski-za-oceanem-wystarczylo-zal,nId,7836996
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu










