W najgorszy z możliwych sposobów zakończył się dla Huberta Hurkacza tegoroczny Wimbledon. Polak odpadł już na etapie drugiej rundy, ale to i tak nie było najgorszą informacją związaną z tenisistą. Wrocławianin nabawił się poważnej kontuzji, przez którą opuścił między innymi igrzyska olimpijskie. Dopiero w październiku ośmielił się opowiedzieć o niej ze szczegółami. „Obraz rezonansu wyglądał tak źle, że przez sekundę pomyślałem: 'Kurczę, co ja jeszcze umiem robić poza tenisem?'” – przyznał wprost na łamach „wyborcza.pl”.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://sport.interia.pl/tenis/hubert-hurkacz/news-hurkacz-zdradzil-co-zobaczyl-w-szpitalu-to-mogl-byc-koniec-d,nId,7839277
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu










