Choć policja ma wiele sposobów na walkę z piratami drogowymi, to pomysł, na jaki wpadł funkcjonariusz drogówki z Komendy Powiatowej Policji w Bytowie, wydaje się dość nietypowy. Korzystając z prywatnego aparatu fotograficznego policjant robił zdjęcia przejeżdżającym obok niego samochodom. Następnie wysyłał właścicielom pojazdów fałszywe wezwania do zapłaty mandatu, a pieniądze trafiały na jego prywatne konto.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-falszywe-mandaty-i-prawdziwy-policjant-mial-korzystac-z-wlas,nId,7777650
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









