Od mniej więcej dwóch lat było wiadomo, że ten moment w końcu nastąpi. Rafael Nadal cierpiał, kolejne operacje i rehabilitacje niewiele zmieniały, nie był już w stanie pokazać swojej wielkości. Człowiek, na którym wzorowały się tysiące, a może i dziesiątki czy setki tysięcy młodych tenisistów. W tym nasza Iga Świątek, czego nie ukrywa. Karierę kończy już drugi z trzech wielkich tenorów, kilka lat po Rogerze Federerze, na placu boju zostanie już tylko Novak Djoković. A to oni sprawili, że męski tenis rozbudził tak wielkie zainteresowanie mas.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://sport.interia.pl/tenis/news-byl-krolem-paryza-zanim-swiatek-zostala-krolowa-konczy-sie-e,nId,7833005
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu










