40 lat czekała na pochówek w ojczyźnie. Taki finał czekał ją po dramatycznym życiu

0
70

Choć Hanka Ordonówna nie była ani najpiękniejszą, ani najzdolniejszą gwiazdą międzywojnia, to jednak o żadnej z jej konkurentek nigdy nie mówiono z takim podziwem jak o niej. Legenda polskiego kina, teatru i estrady zmarła na obczyźnie w 1950 roku. Przez wiele lat nikt nie wiedział, gdzie znajduje się jej grób. Dopiero pod koniec lat 80. szefowa „Mazowsza” – Mira Zimińska-Sygietyńska – przypadkiem odnalazła zniszczoną mogiłę Ordonki na cmentarzu w Bejrucie i podjęła starania, by prochy gwiazdy sprowadzić do Warszawy…

Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/plotki/news-40-lat-czekala-na-pochowek-w-ojczyznie-taki-final-czekal-ja-,nId,6552526
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Stachursky żyje jak w bajce. Luksusowy dom to dopiero początek